niedziela, 31 stycznia 2016

Egzamin gimnazjalny - próbki

Kolejna porcja próbnych egzaminów gimnazjalnych...

powodzenia



THAT;S ALL FOR NOW... GOING TO BE MORE OF IT...

DLA WSZYSTKICH SZÓSTOKLASISTÓW - SUPER SPRAWA - NIE TYLKO ANGIELSKI

TEN, KTO TO WYMYŚLIŁ JEST GENIUSZEM (TAK JAK JA:)) I MIAŁ DUŻO CZASU (TO NAS RÓŻNI) 

TRZEBA KONIECZNIE WEJŚĆ NA STRONKĘ:



POWODZENIA

Furniture - meble - każdemu się przyda:)

Poniżej linki do ćwiczeń ze słownictwa z zakresu "meble":)


Meblowe memorki:)



have fun

Kisses - Gregory

Filmy z napisami - subtitled films

           

      Pierwszą rzeczą, którą mówię adeptom języka angielskiego, którzy przychodzą do mnie po pomoc jest to, aby przynajmniej raz w tygodniu obejrzeli coś w języku angielskim (nie ważne czy z napisami, czy bez). Nasz głowa jest tak skonstruowana, że mimo początkowych trudności, po jakimś czasie zaczynamy wyłapywać pojedyncze słówka, potem całe frazy a nawet zauważamy jak w kontekście działa gramatyka. Ale przecież musimy pamiętać, że oglądanie filmów to przede wszystkim przyjemność, która może być dodatkiem do nauki. 

                                   Zatem napisy, kochani, napisy...


Dodam, że o wiele bardziej ekscytujące jest oglądanie filmów bez lektora. Po pierwsze dlatego, że nie zawsze tłumaczenie jest OK (a jako, że nie słyszymy, trudno nam błędy spostrzec) a po drugie dlatego, że lektor zagłusza inne dźwięki (a za dźwięk przecież też są Oscary - zatem chyba warto go posłuchać...) 

Poniżej przedstawiam naukowe uzasadnienia mojej tezy... :) 

Jak pisze Noa Talavan Zanon (Uniwersytet w Madrycie)  Uniwersytetu w Madrycie, częściowo powołując się na Jane King - Panią Profesor z Uniwersytetu w Tajwanie, oglądanie napisów w tym samym języku co film mają takie oto zalety:


* napisy to "most" łączący zdolności słuchania i czytania;

* adepci mogą nauczyć się wymowy słówek, które są "wymagające"  
* oglądanie takich filmów pomaga "wyłapać" idiomy i zwroty nieformalne, których w szkołach się nie nauczymy...

Inna Pani profesor - Ivana Baltova z Uniwersytetu w Ostrawie, stwierdziła, że oglądanie filmów z napisami to jednoczesne wystawienie na trzy czynniki, związane z językiem: mowę, czytanie i informacje wizualne. Ponadto skłania do uczenia się słówek, poprzez sprzyjające warunki:). A teraz najciekawsze - w porównaniu z innymi grupami, ta, która oglądała programy z napisami w tym samym języku co dźwięk wykazywali wyższy poziom zrozumienia o co come on w programie...

Dr Robert Vanderplank z Uniwersytetu Cambridge w swoim eksperymencie wykazał, że uczniowie, którzy oglądali angielskie programy z angielskimi napisami byli w stanie w szerszym zakresie zrozumieć autentyczną mowę Anglików w ostatecznej fazie eksperymentu, niż osoby oglądające te same programy z napisami w swoim języku ojczystym lub bez napisów w ogóle. A eksperyment trwał tylko trzy miesiące, podczas których uczestnicy oglądali programy przez 4 godziny w tygodniu... 

Teraz zajmijmy się napisami "odwrotnymi" - czyli takimi, gdzie w tle leci sobie, dajmy na to, polska mowa a napisy są w języku angielskim - swego czasu taką praktykę stosowała Telewizja Polonia. Wiem, że rzadko ktokolwiek takimi napisami zaprząta sobie głowę, ale warto o nich wspomnieć bo taki układ pozwala na "incydentalną" naukę słownictwa, słowem - naukę przez przypadek. Autor tej konkluzji, Pan Profesor Gery d'Ydewalle, zauważa, że to działa bardziej w przypadku dorosłych niż dzieci (gdyż dzieci ignorują napisy z definicji:)), ale zauważa, że ta przypadkowa nauka też czasem zachodzi...

Tak czy siak - jakiejkolwiek metody nie zastosujemy i tak będziemy do przodu. Zachęcam do oglądania filmów po angielsku bez lektora - to przyspieszy naukę i wzbogaci naszą Wiedzę o Kulturze:).

                                 HAVE FUN WATCHING... 

piątek, 29 stycznia 2016

Zmysły a nauka języka



Nie od dziś wiadomo, że angażowanie w naukę wielu zmysłów wpływa korzystnie na czas, w jakim słówka zapamiętujemy, ale także czas "przechowywania" ich w pamięci. Dzieje się tak dlatego, ponieważ angażujemy większą część mózgu, przez co tworzymy nowe połączenia między różnymi jego rejonami. 
Popatrzmy na obrazek poniżej (za portalwiedzy.onet.pl).


Każda część mózgu odpowiada za coś innego i generalnie jest tak, że informacje z jednego zmysłu rzadko kiedy pozostają "w głowie" dzięki jemu jedynemu. Połączenia w obrębie tylko jednego elementu szybko znikają, natomiast gdy zaangażujemy kilka... oprócz informacji w jednym ośrodku, informacje będą przechowywane również w innych i, co najważniejsze, zostaną one połączone, co sprawi, że pozostaną "w gotowości do użycia" dłużej.

Jak zatem zaangażować wszystkie zmysły do nauczenia się języka? Wydaje się to bardzo czasochłonne, wysiłki niewspółmierne z efektami i jeszcze wiele innych wymówek można by wymyślić. Ale właśnie NIE. Jeśli będziemy wystarczająco kreatywni, damy radę i po kilku próbach (tzw. treningu) nauczymy się to robić automatycznie (tak jak w podstawówce, gdzie dzięki  ciężkiej pracy nauczyliśmy się pisać). 

Zatem, jakie mamy zmysły? Podstawowe to: wzrok, słuch, smak, węch i dotyk. I, wbrew pozorom, wszystkie z nich użyć można do nauki - wystarczy trochę odwagi, otwartości, humoru i dystansu do samego siebie. No i oczywiście to, co najważniejsze - wyobraźnie:) W szkołach zazwyczaj bazuje się na wzroku i słuch (co, teraz już, w pełni rozumiem - na wszystko inne brak czasu). Poza domem, czas nieograniczony, chęć jest inna i człowiek się bezpieczniej czuje. So, here we go

Przyjrzyjmy się przykładowi: S C R A W L (słowo wybrane ze słownika, po otwarciu go na 
chybił-trafił), oznaczające bazgrać lub bazgranina.

Najpierw zajmiemy się zmysłem wzroku.
Cartoon Eyes by Prawny



STEP1: piszemy słówko na kartce (używając kolory, który nam jakoś tam pasuje), wraz z jego tłumaczeniem;

STEP2:  obok słowa rysujemy to, z czym nam się kojarzy, albo po prostu bazgrzemy dookoła;

STEP3:  wieszamy słówko w miejscu zawsze dostępnym i często zaglądamy - moja nauczycielka angielskiego zaproponowała toaletę - jak nie ma pod ręką gazety, to chociaż poczytasz sobie słówka);

STEP4: słówko dopisujesz do listy innych słówek, którą nosisz zawszy przy sobie - najlepiej w portfelu - kiedy chcesz za coś zapłacić wyciągasz i odruchowo zerkasz na słówka. Ten punkcik jest bardzo ważny, bo masz wtedy do czynienia z tym, czego się uczysz, w różnych miejscach, a nie tylko w domu;

STEP5: obserwuj etykietki na produktach, które kupujesz - większość firm stosuje teraz języki obce na opakowaniach, bo są one bardziej cool.


Słuch:


STEP1: skorzystaj ze słownika internetowego z opcją odsłuchania. Powtarzaj po lektorze;

STEP2: znajdź szukanego słówka w piosenkach, których na co dzień słuchasz (albo i takich, których nie słuchasz - może natkniesz się na coś dobrego) - śpiewaj:)

STEP3: szukaj słów zbliżonych w brzmieniu do polskiego - znajdź jakieś powiązanie (np. scrawl... oj, ciężko... mam - skrolować, czyli przewijać na ekranie komputera - skrolujemy coś, co nabazgrane, nieczytelne);

STEP4: mów znajomym, że uczysz się nowych słówek - poproś ich, aby oni Ci je przeczytali; możesz się też nagrać i sam/a edytować nagranie tak, żeby brzmiało inaczej. 

SMAK, WĘCH, DOTYK  
Hands by jonata
zmysły połączone:)
STEP1: jak smakuje "bazgranina"? Pierwsza myśl najlepsza. Możesz skojarzyć z kolorem, którego użyłeś/aś, żeby słowo napisać. Dla mnie bazgroły to, nie wiem czemu, truskawka. Jeśli nie masz do niej dostępu (wątpię, żeby przed nauką czegokolwiek, robić zakupy:)) przypomnij sobie smak, zapach, fakturę czegoś, to tak właśnie smakuje. Narysuj obok tego słówka produkt. W wyobraźni ugryź, powąchaj, dotknij...

STEP2: podczas wizyty w sklepie, przeglądając towar, postaraj się znaleźć ten, który kojarzy Ci się ze słówkiem, którego się uczysz. Może się okazać, że kilka słówek łączy się z jednym smakołykiem... To może powiedzieć coś o Twojej osobowości... Przypatrz się temu :)

STEP3: spraw, by, gdy się uczysz, w pomieszczeniu pachniało czymś przyjemnym... Staraj się używać zapachów na przemian - jednego dnia, powiedzmy lavender innego orange itp...

STEP4: jedz podczas nauki - przegryzaj owoce, warzywa, czekoladki - wszystko co przyjemne (dobrze też, żeby było zdrowo, ale pal to licho); kojarzenie nauki ze smakiem to uprzyjemnianie sobie trudów :)

Na dziś tyle. 
                        Any other ideas? I am open:)    

niedziela, 24 stycznia 2016

Relax..


Relax... take it easy... jak śpiewał Mika... Tak jest, relaks to podstawa, szczególnie w niedzielę wieczorem, kiedy to już jedną nogą jesteśmy w szkole/pracy... Myślimy, stresujemy się... Po co? Przeżyliśmy zeszły poniedziałek, i poniedziałek dwa tygodnie temu... I ten najgorszy poniedziałek - ten pourlopowy/poferyjny/powakacyjny... Będąc zestresowanymi dziś, będziemy niewyspani jutro, a co za tym idzie, wściekli i mniej wydajni... A na jutrze tydzień się nie kończy...

Wewnętrzny spokój (niektórzy nazywają to harmonią) to podstawa dobrego samopoczucia, co z kolei wpływa na całe nasze funkcjonowanie (w tym, chociaż domyślam się, jak głupio to może brzmieć, także i naukę języka). Co zatem zrobić aby calm down? To nie jest kwesita tylko i wyłącznie tu i teraz, tj. nie chodzi tylko o to, by w niedzielny wieczór się uspokoić - to kwestia naszego stylu życia. 



So, let's go :) 

1. Be active
Jedna z ważniejszych zasad, dzięki której nasze życie stanie się bardziej do zniesienia. Nie mówię o wielkim wysiłku - chodzi o małe rzeczy, które robimy na co dzień. Wystarczy zacząć w niedzielę chodzić na godzinkę na basen (hehe, ja zacząłem, bardzo pomaga), a jeśli to za dużo - zrezygnuj z windy (jeśli mieszkasz w wieżowcu), przejdź przystanek dalej (o ile jeździsz komunikacją miejską), wybierz się na spacer (na 15 minut - ta chwila Cię nie zbawi a to też forma wypoczynku - nawet jak jest zimno). Jeszcze raz powtórzę - nie chodzi o codzienny wycisk na siłowni, tylko o lekkie zmiany nawyków... 

2. Eat better   
Druga istotna sprawa. Mało kto je odpowiednio bo: nie ma czasu, chipsy kuszą a telewizja mówi nam, że musimy zjeść coś słodkiego, bo inaczej padniemy. I znowu - nie chodzi o pójście do dietetyka, przewrócenie rodzinnego jadłospisu do góry nogami. Angielskie przysłowie mówi: one apple a day keeps doctor away. Jedno warzywo, jeden owoc może zdziałać cuda! 

3. Sleep well
Nieważne o której wracasz, nie ważne ile masz obowiązków, czego od Ciebie wymaga rodzina. Istotne jest to, że musisz spać, i to spać dobrze - wietrz sypialnię, miej w niej porządek ( bo uspokaja). Trzeba Ci jeszcze wiedzieć, że problemy ze snem to dzisiaj norma, ale od Ciebie zależy, czy ułożysz sobie wszystko tak, aby spać przynajmniej 7-8 godzin. ALE! Gdy nie możesz zasnąć, nie próbuj na siłę - może Twój organizm tego nie potrzebuje. A kiedy człowiek zmusza się do snu, to relaks odpada bo zaczyna się myśleć o dniu jutrzejszym. Gdy ciężko zasnąć to wstań, przypomnij sobie podobną sytuację z przeszłości i  pomyśl o tym, że przeżyłaś/przeżyłeś. Przeczytaj książkę - to pomaga. 

W ciągu dnia spróbuj wygospodarować do 15 minut na drzemkę. Psycholodzy mówią, że nie wolno przekraczać kwadransa, bo wtedy człowiek jest "rozregulowany" :) 

4. Remember about yourself
Jesteś ważna/ważny. Twoje sprawy, Twoje stresy i Twoje radości są ważniejsze niż inne sprawy. Jeśli zaniedbasz siebie, zaniedbasz wszystko wokół. Znajdź dziennie 10 minut, tylko dla siebie. Niech towarzyszy Ci świadomość tego, że to jest TEN CZAS. Zrób to, na co masz ochotę - napij się herbaty, idź na spacer - ważne, żeby to była wyłącznie Twoja decyzja! I nikt nie może Ci przeszkodzić, pod żadnym pozorem. Uwierz, w 10 minut świat się nie zawali! 


5. Tidy up
Porządek w domu sprawia, że wszystko wydaje się na swoim miejscu - życie jest uporządkowane i harmonijne. Nawet ci, którzy nie lubią, gdy jest zbyt porządnie, lubią jak jest czyste. Nie bądź oczywiście jak Perfekcyjna Pani Domu / Pan Domu. Chodzi o taki porządek, jaki sprawi, że będziesz miał/a poczucie, że jesteś w stanie sprawnie się poruszać.

6. Leave home
Wyjścia z domu pomagają odetchnąć, poczuć coś nowego, wpaść na nowe pomysły. Kino lub teatr raz w tygodniu, kawa ze znajomymi czy impreza urodzinowa albo mecz... To zawsze powiew świeżości. A takiej bryzy nam potrzeba...


7. Think positive
Ćwiczenie na początek, bo już widzę jak reagujecie. Pomyśl o trzech sytuacjach, które uważasz za porażkę. Teraz pomyśl, jakie dobre rzeczy dzięki niej się zadziały. Nie, nie - na pewno jakieś plusy były... Chodzi o to, żebyś zobaczył/a, że nie ma tego złego i że człowiek uczy się na błędach. Ponadto codziennie wieczorem powiedz sobie, co Ci się udało - nie chodzi o Oscary czy szóstkę w szkole. Sukcesy materialne też są ważne, ale nie najważniejsze! Chodzi o małe rzeczy - na przykład - powiedziałam/em komuś coś miłego, pomogłam/em staruszce przejść przez ulicę itp. To całkowicie zmieni Twoje podejście do samej/ego samego siebie.  

8. Smile
Tak jest - uśmiechaj się nawet bez powodu. Ruchy mięśni twarzy, odpowiedzialne za uśmiech, wysyłają do mózgu sygnały co z kolei prowadzi do wydzielania endorfin. Oszukuj mózg i ciało, kiedy masz zły dzień - POMAGA:). 

9. Be nice for others
Bycie miłym dla innych to nie tylko inwestycja. Pomagając, zdobywasz sympatię i zaufanie a do tego możesz się nasłuchać fajnych rzeczy o sobie. A to podnosi samoocenę i czujesz się o wiele lepiej. SATISFACTIO GUARANTEED

10. Learn to say NO
Bycie miłym swoją drogą, ale asertywność to podstawa. Nie bój się odmawiać - jesteś tylko człowiekiem, nie "dygniesz" wszystkiego. Jak w szkolnym hymnie mojego liceum: "Siły mierz na zamiary" - biorąc na siebie zbyt dużo wpadasz we frustrację. Po co? Nie musisz! 

11. Change your language
Zmień słowa, które sobie wmawiasz. Zamiast "muszę" albo "chcę" mów "decyduję, że...". Po pierwsze - pokazuje to NASZ udział w sprawie a po drugie - skłania do refleksji bo tak naprawdę - nic nie musisz, ze wszystkiego co robisz, wyciągasz jakieś dobre rzeczy... a że to kosztuje trochę wysiłku... dlatego się na to decydujesz...

Zmień "nie mogę" na "nie chcę, bo mam takie zasady" - szczególnie, jeśli ktoś wywiera na Ciebie nacisk, zmusza Cię, manipuluje Tobą... Nie musisz zawsze być pomocna/y...

O asertywności jeszcze napiszę...

Tym  czasem, przed snem zrelaksuj się grając w, podobno, relaksującą grę:

KOTEK
MUSIC CATCH

Mushrooming last part...

And in the moment when he was just to touch it, something bit his leg. It was painful as nothing before. He felt, that both of his calves were hurt. He kneeled not being able to stand. When he turned around he saw the “dream man” – a dwarf with huge part of meat in his bloodstained mouth. The creature spitted it out. “Well, everything changes. This was the only thing you weren’t let to take. But anyway, you came to take it. I'm warning you – if you touch it, you will stay here wishing someone – in our case – your son to come and free you” . But Adam didn’t listen. Despite of having three minds (yes, three – his conscious, subliminal and the new one) he couldn’t stop it. He reached the stipe and in that moment his legs hurt even more. His father, taken by this little motherfuckers years before to defend this treasure, cut his feet. The pain was so horrible, that Adam bent his body into fetal position, not even skimming the mushroom. Now, he couldn’t feel anything, he was going blind… The dwarf smiled out of sadness and joy.

Early October in the forest is something what everyone should see. Especially when there is more than just trees. And it was the view Adam wanted to show to his family. He wanted them to feel the atmosphere created by all these birch trees, oaks and maples with colorful leaves reflecting in water of little pond in the middle of the woods. The place seemed so calm and relaxing. They come here very often to see whether anyone tried to get there. There is huge wall today. Nobody can get there. This is the private property and the nameplate only says:
OUT OF BOUNDS!

PRIVATE PROPERTY OF ADAM, HIS FATHER AND HIS SON.

I know it is not the best literature in the world, I know it is even boring or anything bad you think, but I ensure you - it helped me a lot to improve my English... I hope it helped also some of you... Try it and share it with me ih you wish...

Wiem, że to nie jest najlepsza literatura, może nawet jest to nudne albo co tam jeszcze złego sobie myślicie ale... zapewniam - pomogło mi to bardzo w poprawieniu swojego angielskiego. Mam nadzieję, że i niektórym z Was również... Spróbujcie tego i podzielcie się ze mną... jeśli oczywiście chcecie...

Beside, it is a part of something, what I have been feeling anytime I was in the forest, and I love mushrooming, so I an often there... This was part of my emotions... Maybe stupid, but mine...

Poza tym, to jest część czegoś, co zawsze czułem za każdym razem kiedy byłem w lesie. A kocham grzybobranie więc często tam bywam. To część moich odczuć... Może głupie, ale moje:)


piątek, 22 stycznia 2016

II okres warunkowy

Dziś kolej na II - ostatni obowiązkowy, tak naprawdę, okres warunkowy...

Używamy go, by, jednym słowem, "gdybać", czyli mówić o sytuacjach nierealnych. 

Jak każde zdanie warunkowe, także i to musi składać się z dwóch "mniejszych zdanek" - warunkowego (ze słówkiem if) i "wynikowego". Aby to zobrazować, zacznijmy od polskiego przykładu:

Gdybym się nauczył, zdałbym egzamin.  -


 ze zdania wynika, że się nie nauczyłem się i nie zdałem.

Po angielsku wygląda to następująco:

If I learnt, I would pass the exam.


Jak widać, po IF występuje czas przeszły (najczęściej Past Simple), natomiast w drugim zdaniu widzimy słówko WOULD i czasownik w formie bezokolicznika.



Trudne?
Tylko dla tych, którzy nie znają II form! :)



ĆWICZENIA

niedziela, 17 stycznia 2016

Day of Snow... - tasks for everyone - dla każdego:)

Tak - podobno dzisiaj Święto Śniegu... przynajmniej w Szklarskiej Porębie... Na tę okoliczność: 


WEATHER BOARD GAME


CZĘŚCI MOWY/ZDANIA CZĘŚĆ 2.


pronoun - zaimek (zastępuje rzeczownik lub całą frazę rzeczownikową)
TEORIA I PRAKTYKA :) IN ENGLISH...



    CAŁY ZESTAW - PIOSENKI, GRY, ĆWICZENIA:)

conjuction - łącznik (słówko, które łączy nam dwa "zdania" podrzędne)






preposition - przyimek (określa, gdzie albo kiedy coś się znajduje w relacji z innym obiektem)






article - przedimek, rodzajnik - w polskim nie bardzo występuje... chodzi o a, an  i  the - mówi nam o tym, czy dana rzecz jest konkretna - specyficzna - the  - czy może mówimy o niej generalnie - a, an)

FIVE TASKS TO CHOOSE:)

                                 GAME 2



Części mowy w języku angielskim CZ 1.

KOCHANI,

DLA PEŁNEGO ZROZUMIENIA,
JĘZYKA ANGIELSKIEGO...

noun - rzeczownik (kto? co?)





verb - czasownik (co robi? co się z nim dzieje?)




DO DOCZYTANIA...

adjective - przymiotnik (jaki? jaka? jakie?)






adverb - przysłówek (jak? gdzie? kiedy?)










sobota, 16 stycznia 2016

I Conditional - pierwszy okres warunkowy

Pierwszy okres warunkowy...
brzmi groźnie, co? Ale nic to, zaradzimy...

Zdania warunkowe, jak sama nazwa wskazuje to takie wypowiedzi, które zawierają w sobie pewne kryterium oraz to, co się może stać, gdy wymów zostanie spełniony...

Ujmijmy to jeszcze inaczej, posługując się przykładem...

Jeśli się będziesz uczyć, zdasz egzamin 

 to typowy przykład zdania w "pierwszym okresie".  Jak widać, składa się z dwóch części: warunku: Jeśli się będziesz uczyć; oraz konsekwencji: zdasz egzamin. Zdanie to odnosi się do czasu przyszłego (tj. jeśli będziesz się uczył, to zdasz).


W języku polskim w obu częściach zdania mamy formę czasu przyszłego. W języku angielskim natomiast wygląda to tak:

IF + PRESENT SIMPLE + , + FUTURE SIMPLE

IF        you learn            ,    you will pass the exam 

Matematyka, nie? 

Proste jak drut, popróbujcie sobie sami. Ale zanim to...


Słówko UNLESS - JEŚLI NIE...


Jeśli nie będziesz się uczył, nie zdasz egzaminu.

If you don't learn, you will not pass the exam.

UNLESS = if + not zatem... if i not wywalamy a na miejsce if podstawiamy UNLESS:

Unless you learn, you will not pass the exam.

A teraz, obiecane linki:








Technology - vacabulary - technologia - słownictwo

No, no,

mam czas to postuję :) Tym razem zapraszam do świata nowych technologii i komputeryzacji :)

Have fun

Ćwiczenie 1.





Vocabulary games - adjectives - przymiotniki

Adjectives - przymiotniki - gry


Przymiotnik określa nam to, jakie są osoby, rzeczy czy przedmioty; innymi słowy odpowiada na pytania: jaki? jaka? jakie? Bardzo ważna sprawa, dlatego jeśli komuś się nudzi, ale chce się doskonalić to zapraszam do klikania:) 


                            
                            board game



                                                       Cosmo memory


Stopniowanie przymiotników

HELLO, 

poniżej linki do wszystkiego czego trzeba do skumania stopniowania:) 

watch:

Read:

teoria po polsku



have fun:




Basketball game



And keep fit:)


                      Ćwiczenie 2

               Test:)

piątek, 15 stycznia 2016

Have got - zdania twierdzące

Kochani,


 kliknijcie w link: have got i wybierzcie sobie z listy
positive.
Dla chętnych oczywiście cała reszta

ponadto:
 ALE! jeśli jeszcze nie przerabialiście tego na lekcjach to lepiej się nie tykać...:)


have fun

piątek, 8 stycznia 2016

to be going to - konstrukcja z przyszłością :)

Wyjaśnienie - kliknij na link: Wyjaśnienie

Gry: Basketball

Ćwiczonka (od groma i trochę:)): Ćwiczenie
                                                      Ćwiczenie
                                                      Ćwiczenie


środa, 6 stycznia 2016

Egzamin gimnazjalny online...

Teraz czas na egzamin gimnazjalny... Głównie poziom podstawowy, ale mimo wszystko warto ruszyć...

Test no. 1


New Years Resolutions... - Postanowienia Noworoczne...



RankTop 10 New Years resolutions for 2015
1
Lose Weight
2
Getting Organized
3
Spend Less, Save More
4
Enjoy Life to the Fullest
5
Staying Fit and Healthy
6
Learn Something Exciting
7
Quit Smoking
8
Help Others in Their Dreams
9
Fall in Love
10
Spend More Time with Family

Taaaaa... a jak to się potem układa...



News Years Resolution StatisticsData
Percent of Americans who usually make New Year's Resolutions45%
Percent of Americans who infrequently make New Year's Resolutions17%
Percent of Americans who absolutlely never make New Year's Resolutions38%
Percent of people who are successful in achieving their resolution8%
Percent who have infrequent success49%
Percent who never succeed and fail on their resolution each year24%
People who explicitly make resolutions are 10 times more likely to attain their goals than people who don't explicitly make resolutions

No i tyle w temacie... A jak u Was?